Blog poświęcony miłośnikom wędkarstwa morskiego,głównie okolic Darłowa
piątek, 17 lutego 2017
15 Luty 2017
Wypłynięcie o 06:00 rano, zimne rześkie powietrze -4 stopnie bez wiatru. Dzień zapowiadał się bardzo fajnie :) Pierwsze postoje po trzydziestu metrach nie dawały rezultatów, więc płyniemy dalej, głębiej. Czterdzieści metrów i pierwszy fajny najazd. Wyszło słoneczko, pogoda wiosenna 8 stopni na plusie i zaczęło się ściąganie ciepłych kurtek. Złapałem czterdzieści trzy metry, które okazały się strzałem w dziesiątkę. Rybki, pogoda dopisały i co najważniejsze wędkarze zadowoleni. Super dzień!
czwartek, 26 stycznia 2017
środa, 25 stycznia 2017
czwartek, 26 lutego 2015
czwartek, 6 marca 2014
Lato 2013
Witam serdecznie wszystkich po długiej przerwie. Obiecywałem że napisze, wkleję zdjęcia i coś zebrać się nie mogłem do tego. Mam nadzieje że mi to wybaczycie.
Pozdrawiam serdecznie dwie panie które dzielnie spisywały się w warunkach morskich. Mężowie czasami spoglądali z nutką zazdrości jak ich żony potrafią skutecznie łowić dorsze.
Pozdrawiam wszystkich i zapraszam na kontynuację wędkarskiej przygody na mojej łajbie.
Pozdrawiam serdecznie dwie panie które dzielnie spisywały się w warunkach morskich. Mężowie czasami spoglądali z nutką zazdrości jak ich żony potrafią skutecznie łowić dorsze.
Pozdrawiam wszystkich i zapraszam na kontynuację wędkarskiej przygody na mojej łajbie.
sobota, 25 maja 2013
Dorsz a'la sushi
Zielono dookoła, to i potrawa wiosenna ze świeżutkim koprem.
Inna wersja dorsza na surowo. Warto przetestować, bo danie bardzo pyszne!!!!
składniki;
- dorsz
- koper
- cytryna
- czosnek (pół główki)
- cebula
- olej
- przyprawy; pieprz, sól, cukier
Przygotowanie;
Filety z dorsza odskórzamy i wycinamy wszystkie ości. Tak
przygotowaną rybę solimy. Ja solę 3 x więcej niż do smażenia. Posoloną rybę
odkładamy żeby pozbyła się wody, którą później odlewamy. Cebulę i czosnek kroimy
w drobną kostkę. Koperek też kroimy na drobno. Fileta ścinamy w drobne paski i
układamy warstwami na przemian z innymi składnikami.
W głębokim naczyniu
ląduje warstwa dorsza, którą skrapiamy cytryną. Na to cebula i czosnek (czosnek
niekoniecznie, zależy jak kto lubi) pieprzymy i posypujemy niewielką ilością cukru
(na całą potrawę powinno pójść nam nie więcej niż 3 łyżeczki cukru) Zasypujemy
warstwę koprem tak żeby zasłonił cebulę i zaczynamy układać następną warstwę.
Na koniec wszystko zalewamy olejem.
Najlepiej wszystkie składniki wrzucić do głębokiego naczynia,
doprawić do smaku, wymieszać i zalać olejem. Wyregulować kwaśność potrawy cukrem. Takim sposobem masz
większą kontrolę nad tym, co robisz. Dodam tylko, że kopru musi być dosyć
sporo. ŻYCZĘ SMACZNEGO!
piątek, 12 kwietnia 2013
PIERWSZY KWARTAŁ ROKU ZA NAMI
Pierwsze trzy miesiące okazały się bardzo obfite w ryby dla łowisk w okolicach Darłowa. Przy takich ilościach ryb nawet największe mrozy nie odstraszały miłośników wędkarstwa morskiego. Szkoda że znowu pogoda trochę pomieszała plany, ale z przyrodą nie wygramy.
Znowu odwiedziło mnie moich dwóch koleżków których serdecznie pozdrawiam.
Takich widoków ostatnimi czasy było sporo
Zima już odpuściła i zobaczymy co nam wiosna przyniesie. Cieplej się zrobi to i przyjemniejsze łapanie będzie. Mam nadzieję że rybki nas nie zawiodą i trochę po współpracują z nami.
Pozdrowionka dla wszystkich!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)







